intro sukces, nie wymknie, Ci się z rąk, pressing

O Pawle Kukizie i o tym, kto jest kim w dziczejącej Europie

Paweł Kukiz jako polityk to ponoć "kandydat dziczejącej Europy". Tak przynajmniej zostało napisane w najmądrzejszym tygodniku we wszechświecie. A napisał to autor, który był już i czołowym konserwatystą, i wiodącym lewakiem w tym kraju. Wyznawał wszystkie możliwe poglądy i teraz tępi te, które wyznawał gdy akurat można było na nich zarobić, a gdy straciły na wartości to je zmienił na odwrotne, ale je nie o tym.

Kukiz faworytem dziczy - taka jest puenta owego tekstu. Czyżby więc ulubieńcy autora dzieła to byli faworyci głupków oraz hipokrytów? Nie sugeruję tego, ale i nie wykluczam. W taki bowiem sposób, chcąca zachować przywileje poprzez karykaturalne obrażanie innych, skompromitowana i nie raz dająca dowód swej obłudy elita rządząca z otoczeniem, popełnia na naszych oczach samobójstwo. 

Dzicz, nieudacznicy, frustraci... Niejaki pan Saleta coś podobnego o wyborcach byłego lidera zespołu Piersi mówił, teraz wtóruje mu pan Michalski. Szykując tym samym grunt pod radykalne zmiany.

Obaj panowie, a także cała rzesza podobnych im indywiduów, robi to z nie do końca dla mnie jasnych powodów. Albo bowiem faktycznie chcą tak wkurzyć marzących o lepszej, normalnej przyszłości ludzi, by ci obecną władzę - jako ta dzicz i swołocz - wyekspediowali na głęboki aut, albo są niezbyt mądrzy i nie dostrzegają skutków swoich wypowiedzi oraz czynów. Jak więc interpretować ich zachowanie?

Nie wiem, pozostawiam to Państwa opinii.

Ostatecznie jednak prorocze wydają mi się przewidywania, że z tego wszystkiego to jedynie ch..., d... i kamieni kupa pozostanie. I to przede wszystkim dzięki ideologom partii rządzącej oraz ich wyznawcom. Obserwując ich wyczyny nawet tysiące wynajętych hejterów, obrzucających g...m opozycję, nic już nie wskórają.

JAM

Opublikowano 06.06.2015 17:31


Podziel się!

Dodaj komentarz

Kod