intro sukces, nie wymknie, Ci się z rąk, pressing

Legia Warszawa znów wymarzonym faworytem do bicia? Pożyjemy, zobaczymy

To sytuacja mocno wyjątkowa w ostatnim czasie w polskiej Ekstraklasie. Za nami sezony, w których łatwiej było wskazać te zespoły, które mistrzostwa Polski nie chcą zdobyć niż te, którym na nim zależy.

Teraz jesteśmy świadkami czegoś zupełnie innego. Jeden klub zdaje się dominować nad konkurencją, dodatkowo osłabiając ją przez podbieranie najlepszych zawodników. Abstrahując od tego czy czołowi piłkarze polskich klubów to faktycznie realne wzmocnienie jakiegokolwiek zespołu, trend jest wyraźnie widoczny.

Legia Warszawa chce w tym sezonie wywalczyć tytuł i nie podlega to dyskusji. Trener Jan Urban, po powrocie na Łazienkowską, faktycznie jest zdeterminowany, by osiągnąć to, co w pierwszym okresie jego bytności przy ul. Łazienkowskiej nie bardzo mu się udało.

Na dodatek, w przeciwieństwie do tamtego okresu, gdy stale musiał znosić protest kibiców, teraz wojenka z bywalcami trybun została zawieszona. Urban, jednym słowem, może czuć całkowity komfort.

Legia jest więc bitym faworytem. Pytanie tylko czy nim pozostanie, czy też – jak to wielokrotnie bywało w historii  – stanie się znakomitym i wymarzonym faworytem do bicia.

Bardzo jestem ciekaw, jak to się skończy.

JACEK ADAMCZYK, szef Agencji PRESSING

Tekst ukazał się w dzienniku Fakt, w piątek 22 lutego 2013

TUTAJ komentarz do walki Andrzej Gołota - Przemysław Saleta.

Fot. Mateusz Kostrzewa - legia.com

Opublikowano 23.02.2013 0:47


Podziel się!

Dodaj komentarz

Kod